Coccodrillo wspiera Ukrainę

Pomoc udzielana jest w ramach akcji Coccodrillo Pomagamy

Coccodrillo widok witryny sklepu

Sklep Coccodrillo

Grupa CDRL w ramach akcji Coccodrillo Pomagamy dołącza do firm działających na rzecz ofiar rosyjskiej agresji na Ukrainę. Grupa przekazała 100 tys. zł. i rozpoczęła pomoc na innych płaszczyznach.

Coccodrillo to kolejna firma, która wspiera Ukrainę

Marka Coccodrillo wspiera obywateli Ukrainy w trudnym dla nich czasie, dlatego podejmuje szereg inicjatyw mających na celu wsparcie Narodu Ukraińskiego. W ramach akcji Coccodrillo Pomagamy Ukrainie grupa przekazała 50 tys. na rzecz Stowarzyszenia SOS Wioski Dziecięce. Grupa przygotowała również ubrania dla 100 dzieci z Ukrainy.

Przeczytaj także: CCC namawia do oddawania obuwia na rzecz Ukraińców

Jesteśmy poruszeni sytuacją naszego wschodniego sąsiada i wyrażamy pełną solidarność z całym Narodem Ukraińskim. Zespół Coccodrillo zatrudnia osoby pochodzące z Ukrainy, dlatego w imieniu wszystkich pracowników marki przekazujemy najszczersze wyrazy wsparcia. Mamy nadzieję, że Wasi najbliżsi są bezpieczni, a kryzys, który trwa zostanie wkrótce zażegnany – komentuje Paulina Żaczyk, Kierownik Marketingu Coccodrillo.

Pomaganie przez ubieranie

Marka kontynuuje również akcję Ubierz Marzenia we współpracy z Ubrania do oddania. Poprzez tę inicjatywę zachęca swoich Klientów do pomocy. W ramach akcji wystarczy przygotować niepotrzebne dziecięce ubranka oraz zamówić bezpłatnego kuriera lub zanieść przedmioty do jednego salonów Coccodrillo. Każdy 1 kg przekazanych ubrań to 1 zł, a akcja trwa do odwołania. Zebrana kwota ma być podwojona, a następnie będzie rozdzielona po równo między Stowarzyszenie SOS Wioski Dziecięce i Fundację Mam Marzenie.

Przeczytaj także: Przedłużenie akcji ,,Ubierz marzenia”

Nasi klienci mają wielkie serca i zawsze są chętni do pomocy, dlatego zachęcamy wszystkich do oddawania niepotrzebnych ubranek i włączenia się do naszej akcji Ubierz Marzenia. Z dumą obserwujemy, to jak Polacy aktywizują się i pomagają naszym wschodnim sąsiadom. Razem jesteśmy silniejsi i możemy zdziałać naprawdę dużo – mówi Paulina Żaczyk.

Exit mobile version