Ta strona korzysta z ciasteczek (cookies) aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Szczegółowe informacje w Polityce Prywatności Rozumiem
Aleksander_Poltier_retail_journal_centra_handlowe_galerie_handlowe

WYWIAD: “Postanowiliśmy ruszyć z posiłkami – dosłownie i w przenośni, by po raz kolejny wspomóc najemców gastronomicznych” – mówi Aleksander Poltier, C.H. Libero

Zorganizowali Państwo niecodzienną akcję wsparcia najemców gastronomicznych Centrum Handlowego Libero uruchamiając food truck, którego obsługa sprzedaje posiłki w różnych częściach Katowic. Klienci kupują dania za 5 zł, a resztę kwoty dokładają Państwo. Ilu najemców Libero zdecydowało się na tę formę sprzedaży? Którzy z nich najchętniej z niej korzystają?

Aleksander Poltier, Marketing Manager Libero: Działania wspierające gastronomię rozpoczęliśmy już w październiku, kiedy zorganizowaliśmy akcję „Weekend na widelcu”. W ramach niej za zakupy weekendowe o wartości 100 zł wręczaliśmy klientom vouchery o wartości 20 zł, które mogli zrealizować u wszystkich najemców gastronomicznych Libero.

Po wprowadzeniu restrykcji, w których branża gastronomiczna może oferować tylko posiłki na wynos, postanowiliśmy ruszyć z posiłkami – dosłownie i w przenośni. Po raz kolejny chcieliśmy wspomóc najemców gastronomicznych, ale nie tylko. Wspieramy także organizacje charytatywne i samych mieszkańców. Wśród naszych najemców zainteresowanie akcją z food truckiem jest bardzo duże i spotkało się z ich pozytywną reakcją, z czego bardzo się cieszymy. Natomiast nie wszyscy mogą się do niej przyłączyć – najemcy fastfoodowi mogą oferować posiłki, które powinny być zjedzone zaraz po przygotowaniu. Stąd akcja z food truckiem jest ograniczona do tych restauracji, których dania przechowywane w specjalnych termosach utrzymujących ciepło, nie tracą na jakości. Do akcji przyłączyli się m.in.: Food&Ball, Kofuku czy Mihiderka. Warto też podkreślić, że dodatkowo,  aby zaspokoić apetyt wszystkich zainteresowanych, przygotowaliśmy specjalne vouchery o wartości 10 zł, które można odebrać w food trucku do wykorzystania przy odbiorze dania zamówionego na wynos z restauracji w Libero.

Czy taka forma sprzedaży opłaca się najemcom? Pojemność food trucka jest ograniczona, ale z drugiej strony akcja cieszy się dużym zainteresowaniem mieszkańców miasta.

Nasza akcja cieszy się naprawdę dużym zainteresowaniem wśród mieszkańców, którzy czekają na food trucka i ustawiają się w kolejce po obiad na wynos. Przedsięwzięcie doceniły także media, które chętnie o niej informowały – ukazało się ponad 30  publikacji. Pozytywny wydźwięk akcji widoczny jest także w sferze social mediów – internauci dopytują czy food truck pojawi się w danych dzielnicach, z jakimi potrawami i z których restauracji. Klienci bardzo doceniają też to, że obiady z food trucka to przede wszystkim pełnowartościowe posiłki, które w restauracjach Libero, w regularnych cenach kosztują ok. 25-30 zł.

W geście wsparcia, sprzedajemy obiady za symboliczne 5 zł. Traktujemy więc to jako przybicie takiej sąsiedzkiej piątki z mieszkańcami.

Różnicę w cenie, w ramach wsparcia segmentu najemców gastronomicznych, dokłada Libero. W podobnej konwencji działa akcja z dodatkowymi voucherami w wysokości 10 zł, które przekazujemy mieszkańcom. Mając na celu bezpośrednie wsparcie najemców, tę wartość również pokrywamy.

Warto też wspomnieć, że porcji wydawanych z food trucka jest bardzo dużo, bo dziennie jest to ok. 130-140 obiadów. Każdego dnia najemcy, którzy oferują swoje dania w food trucku, zmieniają się. Wynika to też z kwestii logistycznych, ale dzięki temu każdego dnia oferujemy dania od dwóch, różnych najemców. Część oferowanych obiadów przekazaliśmy instytucjom charytatywnym, aby w tym szczególnym okresie pomóc osobom najbardziej potrzebującym. W ten sposób przekazaliśmy ponad 150 obiadów kilku organizacjom z Katowic.

Czy forma wsparcia, jaką jest food truck, faktycznie pomoże najemcom gastronomicznym przetrwać trudny okres?

Akcja z foodtruckiem nie jest jedyną akcja wsparcia najemców gastronomicznych. Realizowaliśmy w październiku wspomnianą już akcję „Weekend na widelcu”. W grudniu z kolei planujemy kolejne przedsięwzięcia o charakterze prosprzedażowym – ci, którzy dokonają zakupów w galerii otrzymają dodatkowe vouchery do realizacji w ramach określonej kategorii najemców. Nasi klienci od października mogą też korzystać z unikatowej w swojej formie platformie lojalnościowej Libero Katowice. Program umożliwia klientom zarabianie na zakupach. Dzięki zainstalowanej aplikacji na telefonie, po zeskanowaniu paragonów przez klienta, procentowe zwroty za zakupy sumują się na indywidualnym koncie klienta. Wysokość zwrotu jest elastyczna i uzależniona od typu najemcy – modowy, gastronomiczny etc. Warto wyjaśnić to na przykładzie –  klient realizuje zakupy o wartości 500 zł w sklepie z danego segmentu najemców, do których w danym okresie przyporządkowany jest zwrot o wartości 10%. Wówczas klient otrzymuje w swojej aplikacji 50 zł do wykorzystania na kolejne zakupy.

Naszą filozofią jest skuteczna i ścisła współpraca z najemcami oraz ich pełne wsparcie. Diagnozujemy ich potrzeby i prowadzimy dedykowane działania pro sprzedażowe, które stanowią dla nich realną pomoc, a klientów motywują do kolejnych wizyt w Libero. Libero rozumie aktualną, trudną sytuację i prowadzi działania, które są wsparciem najemców.

Wracając jeszcze do food trucka – do kiedy będzie jeździł po ulicach Katowic i czy planują Państwo kontynowanie akcji po zakończeniu drugiego lockdownu centrów handlowych?

Nasz kultowy, fioletowy food truck jest rozpoznawany przez mieszkańców i wzbudza duże zainteresowanie. To również obiekt zainteresowań fanów motoryzacji. Podczas pierwszego lockdownu food truck pełnił rolę maseczkowozu – w ramach naszej akcji załoga pojazdu rozdała ponad 10 tys. maseczek ochronnych mieszkańcom kilku śląskich miast. Akcja cieszyła się ogromnym zainteresowaniem i została doceniona przez mieszkańców, lokalne środowisko i media. Jej sukces utwierdził nas w przekonaniu, że należy zorganizować kolejną akcję. Tym razem taką, która po pierwsze wesprze naszą gastronomię, a po drugie będzie też wartością dla mieszkańców. Food truck kursuje przez dwa tygodnie i będziemy kontynuować akcję do końca tego tygodnia. Już w grudniu planujemy kolejną misję dla naszego fioletowego pojazdu.

Food truck znów wyjedzie na ulice Katowic i częstować będzie mieszkańców gorącą czekoladą i świątecznymi ciasteczkami.

Do tego będziemy rozdawać zaproszenia do wzięcia udziału w akcji, w ramach której odwiedzający Libero mają możliwość odbioru vouchera o wartości 15 zł, który wykorzystać mogą przy zakupach za minimum 100 zł w Libero.

W planach mamy także akcje świąteczne, takie jak pakowanie prezentów, niezależnie od tego czy się klient zrobi zakupy w naszej galerii, czy w innych sklepach. W ten sposób chcemy dać mieszkańcom powód do uśmiechu i choć w małym stopniu przyczynić się do powrotu do normalności. To nadal nie wszystko. Planujemy także rozdawać choinki za zakupy w Libero, a na naszym Placu Do Radości – czyli placu, który zlokalizowany jest przed galerią, utworzymy strefę ze świątecznymi, aromatycznymi potrawami.

Podejmując różnorodne działania, staramy się, aby klienci wiedzieli, że Libero znaczy coś więcej. Łączymy również pewne elementy pro sprzedażowe z działaniami CSR-owymi na rzecz lokalnej społeczności i dobrymi relacjami z otoczeniem.

Rozmawiała Urszula Szewczyk.