Związek Pracodawców Polskich Obiektów Handlowych i Partnerów jest częścią Grupy 305 – skąd pomysł na wyodrębnienie z niej stowarzyszenia zrzeszającego polskich właścicieli centrów handlowych? Jaki cel ma spełniać ZPPOHiP?
Aleksander Walczak, Prezes Zarządu Dekada SA: ZPPOHiP (w skrócie proponuję nazywać: Polskie Obiekty Handlowe), to inicjatywa wcześniejsza (z połowy marca, jak tylko zostały zamknięte sklepy) zrodzona w gronie polskich właścicieli obiektów. Jest to formalnie założony Związek Pracodawców, obecnie w trakcie rejestracji sądowej i będzie miał osobowość prawną. Zamysł działania Związku jest długoterminowy i na pewno będzie latami kontynuowany, jako płaszczyzna wymiany doświadczeń i opinii w gronie polskich przedsiębiorców. Obecnie głównym problemem jest oczywiście utrzymanie obiektów w czasie epidemii Covid-19, negocjacje z najemcami i postulaty w sprawie pomocy Państwa. Natomiast GRUPA 305 powstała m.in. z inicjatywy ZPPOHiP, jako szersza płaszczyzna porozumienia wszystkich właścicieli centrów handlowych w Polsce, zarówno krajowych, zagranicznych, jak i reprezentujących kapitał mieszany. Grupa 305 powstała wobec – wprowadzonej Ustawą z dnia 31 marca br. (tzw. Tarcza Antykryzysowa) – regulacji zawieszającej umowy najmu w centrach handlowych. Grupa 305 jest inicjatywą oddolną dużej części właścicieli centrów handlowych w Polsce, którzy nie zgadzają się z pomysłami ustawowej regulacji czynszów, uważając, że tylko strony umowy najmu mogą w tej sprawie decydować. Uważają też, że Państwo powinno pomagać w ustalonych formach zarówno najemcom, jak i wynajmującym i w tej sprawie mogą być wspólne postulaty. Jednocześnie Grupa 305 deklaruje chęć rozwiązania problemów rozliczeń czynszowych w ramach indywidualnych negocjacji stron umowy najmu.
Czy postulaty Grupy 305 oraz ZPPOHiP są tożsame?
Tak. Obie te, ściśle współpracujące ze sobą, inicjatywy uważają, że Państwo nie może ingerować w stosunki najmu i deklarują chęć negocjacji czynszowych ze wszystkimi najemcami, którzy nie będą osiągać obrotów zbliżonych do tych z wcześniejszych okresów. Również postulaty w sprawie pomocy Państwa dla branży są takie same, z uwzględnieniem postulatów najemców o finansową pomoc Państwa dla nich.
Na kiedy zaplanowane jest rozmowa z premierem Mateuszem Morawieckim oraz jakie postulaty Grupa 305 oraz ZPPOHiP zaprezentują rządzącym?
Postulaty są przekazywane pisemnie. Odbywają się konsultacje na poziomie Ministerstwa Rozwoju. Główne wspólne postulaty to:
- Umorzenie podatku od nieruchomości i opłat za wieczyste użytkowanie do końca 2020 roku (refundacja dla samorządów z rządowych funduszy pomocowych).
- Wprowadzenie na okres do końca 2020 roku kasowej metody rozliczania VAT i CIT.
- Wprowadzenie mechanizmu bezproblemowego odraczania przez banki rat kapitałowych do końca 2020 roku, z możliwością przedłużenia na 2021 rok.
- Wprowadzenie mechanizmu finansowania przez Państwo w okresie do końca 2020 roku rat odsetkowych od kredytów udzielonych przez banki w Polsce na inwestycje w centra handlowe w Polsce.
- Pomoc Polskiego Funduszu Rozwoju w formie nieoprocentowanych pożyczek, obejmowania obligacji lub zastosowania innych instrumentów finansowych zwiększających płynność u przedsiębiorców.
- Pokrywanie przez Państwo 80% kosztów wynagrodzeń u Najemców i Wynajmujących do końca 2020 roku.
- Umorzenie składek ZUS w okresie epidemii u Najemców i Wynajmujących bez względu na wielkość firmy.
- Przywrócenie na stałe niedziel handlowych.
- Rezygnacja na stałe z podatku galeryjnego i podatku od sprzedaży detalicznej.
Część z tych postulatów w zakresie zapewnienia bieżących środków finansowych na działalność firm i obiektów realizuje przedstawiona ostatnio przez Rząd tzw. Tarcza Finansowa.
Galerie handlowe w Polsce mają wizerunek miejsc, którym kryzys nie powinien zaszkodzić, jeśli chodzi o ciągłość funkcjonowania. Jak ma się on, w Pana ocenie, do rzeczywistości?
To fałszywa teza. W galeriach / centrach handlowych nie funkcjonuje obecnie większość sklepów. W zasadzie tylko sklepy spożywcze, drogerie i apteki mogą działać, ale i tak wiele z nich nie osiąga wcześniejszych obrotów. Koszty utrzymania obiektów muszą być przez nas ponoszone, tak jak w okresie przed epidemią. Musimy spłacać kredyty i odsetki od kredytów. Każdy obiekt notuje dzisiaj bardzo wysokie straty, które nie zostaną zahamowane nawet po ich otwarciu, gdyż przewidywany powrót do poziomu wcześniejszych obrotów w sklepach i punktach usługowych nie będzie natychmiastowy, a stopniowy / sukcesywny. Trzeba pamiętać, że mamy w Polsce bardzo wysoki standard obiektów handlowych, jeden z najwyższych w Europie. Koszty wybudowania tych obiektów były bardzo wysokie oraz wysokie są koszty ich bieżącego utrzymania
Rozmawiała Urszula Szewczyk.










